Leute nie lubią długich wpisów. cz.1.

Witaj, Dniu wolny! Cześć, Blogerzy i Goście.  ;-)

Postaram się, by notka była krótka. Olśniło mnie, więc opowiem Wam o Złotej Lilii oraz trochę o mnie. Na motyw lilii wpadłam nieświadomie, kiedy usiadłam przy biurku i wzięłam pierwszy łyk kawy. Pomyślałam o złotym kwiecie lilii i chciałam czegoś się dowiedzieć. Jeśli Wy też to zapraszam. Zobaczcie na dole, o czym jeszcze będę pisać.

Zanim przejdę do duchowego napełnienia weną przez wszechświat wrócę do zapowiedzianych w poprzedniej notce tematów. Wcześniej jednak – Wszystkim, którym udało się dziś dostać dzień wolny od pracy lub szkoły pragnę życzyć godnego wypoczynku.
Chcę zapytać Was, jak minęły Wam pierwsze dni roku i czy były ciężkie? Jak zamierzacie wykorzystać dzisiejszy dzień? Powiem Wam, co ja zrobię.

/www.dpix.xyz

Szkoła przygotowała dla wracających doń uczniów sporo pracy i lęku. Z moich obliczeń wynika, że do egzaminu zostały 3 miesiące przygotowań, odejmując dni wolne od nauki lub przeznaczone na testy próbne. Co to znaczy?

To znaczy, że muszę wziąć swoje dupsko w garść i zacząć się uczyć tak hardo, jakby te durne matury miały być za kilka dni, bo przekładanie tego na potem mija się z celem. Albo teraz albo nigdy. Dziś opracuję sobie jeden temat do matury ustnej i jakieś 20 zdań na niemca z tematu uzależnień. I tu już nawet nie o zapał chodzi, ale o to wiecznie powtarzane zdanie w głowie „Ja tego nie zdam”.

A uzależniona to ja jestem od internetu i wszystkiego, co z nauką niezwiązane, bo kiedy człowiek ma się uczyć, to znajdzie jakieś multum innych niepotrzebnych rzeczy do zrobienia, byle nie przysiąść i zabrać się do roboty. Typowe. Postanowiłam też napisać dziś wpis na bloga, jeśli zauważyliście.  :-D


/www.william-morris.co.uk

Nadal dziękuję za odwiedziny i zachęcanie do pisania.

Cieszy mnie to, bo brakowało mi pisania w życiu, więc teraz opowiem, jak zapowiadałam, co robiłam w Sylwestra, pierwszy dzień Nowego Roku 2016, dlaczego nie byłam na imprezie i trochę więcej innych rzeczy. Jeśli chcecie też wiedzieć, jak zaczęłam swój powrót do szkoły i więcej o mnie to czytajcie dalej.

Dołączone obrazy mają dodać blogowi przytulności i są powiązane z dzisiejszym motywem Lilii. Przypominam, że w następnych wpisach znajdziecie trochę zagadnień z języka duńskiego. To może być ciekawe!  ;-)

/fineartamerica.com /Jennie Marie Schell Golden Koi Fish And Lily Flower

Wiele osób tego nie wie, ale Ci, którzy tu wchodzą się dowiedzą – w ogóle nie lubię imprez. Nie przepadam za tańczeniem, jeśli ma być to typowy „melanż” z chlaniem, gibanie ciałkiem na prawo i lewo, tak zwane kręcenie pupą to ja odpadam. Wiecie dlaczego? Bo to do mnie niepodobne i nie w moim stylu, źle się czuję też rozebrana w kiecce z odsłoniętym ciałem.

 Nie chodzi tu o żadne kompleksy. Jestem tym typem ludzi, którzy swoje ciało szanują, nie lubią nim wywijać w seksowny sposób, bo jest to krępujące, trochę niegodne, frustrujące i nie sprawia przyjemności.

Jestem tym typem ludzi, którzy wolą koncerty jak już, jakieś biesiady z dobrym żarciem lub siedzenie w kinie lub w domu. Mogę iść z Wami do przytulnego pubu, knajpki lub jakiegoś KFC, ale jeśli chcecie zaciągnąć mnie do klubu – to bez przesady, mogę tam pójść, ale raczej nie będę się świetnie bawić…

Oczywiście, to zależy też od tego, z jakimi ludźmi się tam idzie. I może jest to dziwne, ale często zapomina się, że są różni ludzie i naprawdę każdy jest inny, niektórzy lubią tańczyć, a inni wolą jeść. Ja jestem tą drugą osobą.  :-)

/robinsonray.deviantart.com

Skoro Sylwestrowej Nocy nie spędziłam na szalonej imprezie do rana, co robiłam?

Miałam swoją własną nerdową imprezę z Najukochańszym Mężczyzną Mojego Życia, graliśmy w Diablo III, całą noc! Na playstation 3! I tak, według mnie, to było sto razy lepsze, bo nie zmęczyłam się, nie otaczali mnie pijani ludzie, wszystko pamiętam, grało się super przez cały czas.

 

Oglądaliśmy też polską komedię Killer i Killerów 2-ch i początki mojej ulubionej serii horrorów, choć uważanych przez wielu za nudne, Paranormal Activity (1 i 2).

Nie obyło się bez ciekawego pokazu fajerwerków (najbardziej spodobała mi się fontanna)  i dobrego żarełka, najsmaczniejsze były nachosy z sosem salsa  i paszteciki. Nowy Rok zaczeliśmy od oglądania Doctora Who, wybranego przeze mnie odcinka, sezonu 7 epizodu 13,  świątecznego. Ale wiecie co…

Zasypiałam, więc zostawiłam ukochanego sam na sam z Lords Of the Fallen (LOF <3 :oops:  ), ostatnio najukochańszą jego grą.

Jeśli nadal chce Wam się czytać to powiem Wam, że pierwszy dzień szkoły uważałam za ciężki, ale taki nie był. Okazało się, że poszliśmy do domu szybciej o kilka godzin.

Wykorzystałam ten bonusowy czas na jedzenie z moim chłopakiem w naszym ulubionym miejscu, naszej przytulnej knajpce z żółtym oświetleniem, mocną herbatą, tanim stałym zestawem i ciepłą pizzą z ciągnącym serem. Czy to nie brzmi perfekcyjnie? Ciągle tam przychodzimy. Ciekawi mnie, czy Wy też doceniacie takie drobne codzienne rzeczy. Warto  ;-)

 

Puung:

 

Wiecie co najbardziej zapamiętałam z zeszłego roku? Kiedy usłyszałam „szczęśliwego nowego roku!” wykrzyczane radośnie, pełne miłości i nadziei, a potem zostałam przytulona jak najważniejsza osoba na świecie.

Zapraszam na część drugą wpisu.

Gorąco pozdrawiam, M.

Mój kolega Kebab.

Cześć, Czytelnicy!  :oops:

Chcę ostrzec, że dzisiejszy post nie będzie o jedzeniu. Nazwa może być mylna. Nie tylko o islamistach! Zobacz zapowiedzi co będzie w następnym wpisie (patrz na koniec). W drugim poście w Nowym Roku 2016 wrócimy do tematu kolegów z Dalekiego Wschodu, uchodźców, muzułmanów, Syryjczyków czy terrorystów. Jak zwał tak zwał. Czy chcemy ich lepiej poznać? Być może nie osobiście, ale na moim blogu dowiemy się dziś czegoś więcej o ich obyczajach, bo założę się, że niewielu z Nas, Kochani, je zna, a mogą być bardzo ciekawe, może przydatne lub po prostu warto je znać. Jeśli macie ochotę je poznać to zapraszam do lektury.

zjaran

Mam nadzieję, że nie będzie tego tak wiele. A na końcu dodam też coś „z innej beczki”. Zanim jednak do tego przejdę, chcę bardzo podziękować i podzielić się moją radością!  :lol: Juhi, to już pierwszy komentarz w nowym roku, na moim blogu! Dziękuję! Miło mi, że ktoś tu zagląda. Komentarze mega mnie cieszą. Chętnie odwiedzę też Wasze blogi, więc komentujcie! A tymczasem zachęcam do przeczytania posta na dziś oraz życzę miłego popołudnia każdemu z gości.  :-D

kebab

Wielu ludzi postrzega imigrantów- Turków, czy w ogóle muzułmanów różnych nacji za potencjalnych założycieli kebabów. Co poniekąd nieraz się sprawdza, ale to stereotyp. Imigranci wzbudzają też kontrowersje ze względu na zakrywanie całego ciała poprzez hijab [hidżab od słowa haja- ukrywać].

Moim zdaniem powinno się pamiętać, iż nie jest to nic nowego w Polsce, ponieważ polskie zakony katolickie również noszą szaty, które zasłaniają ciało. Choć noszenie ich bywa problematyczne, jest to czyjś dobrowolny wybór ze względu na silną wiarę i ma na celu zachowanie skromności oraz ofiarowanie w ten sposób szacunku do Boga i/lub małżonka(-i).

W zależności od tego, czy jest to religia muzułmańska mężczyźni również noszą stroje, by uszanować swoje kobiety (szacunek jest nakazany, choć oczywiście znajdą się Ci, którzy tego nie przestrzegają), a w religii katolickiej, jeśli kobieta lub mężczyzna noszą charakterystyczne religijne sutanny, jest to ksiądz lub zakonnica/zakonnik, oddają w ten sposób czyste ciało Bogu jako znak celibatu.

hijab
/www.hijabiworld.com

Myślę, że muzułmanin może zostać moim, Twoim przyjacielem.

Oczywiście, nie każdy. Wszystko jest zależne od sytuacji, od relacji i środowiska. No właśnie.Nie mamy dużego wpływu na wrodzone zachowania i wpojone obyczaje lub coś, co uznajemy od urodzenia za normalne, dobre lub złe, ponieważ ta całość zależy od miejsca, w którym się urodziliśmy i wychowaliśmy. Stąd możemy zauważyć, jak bardzo różni się życie w różnych krajach na całym świecie.

Czasami jest podobnie, ale w niektórych zakątkach na końcu świata jest zupełnie inaczej, dlatego powstają konflikty. Nieraz odmienność jest dobra, bo różnice ciekawią i urozmaicają, ale innym razem wywołują spory. Ważne jest, aby w takich chwilach pamiętać o tym co łączy,  wspólnych celach – być może przyjaźni.

 

Czy muzułmanin może być Twoim przyjacielem? Każdy na całym świecie może.

Ciekawe, jak wygląda życie wyznawcy Allaha? Czytaj dalej, a się dowiesz.

Opowiem Wam o zwyczajach, o których sama się dowiedziałam, czytając o nich w internecie. Kiedy wczoraj zadałam Wam pytanie, co powiedziałby „islamista” będąc u Waszych drzwi wspomniałam o higienie, o którą bardzo dbają.

Są inne rzeczy, o których warto wiedzieć, między innymi, czy wolno podać rękę na przywitanie?Jak myślicie?

Nie. Nie zaleca się, ponieważ może to zostać źle odebrane. Wyznawcy Allaha bardzo dbają o czystość, cielesną, która ma wpływ na duchową. Choć Arabowie wiele gestykulują w trakcie rozmów, podanie dłoni nieznajomemu może wzbudzać podejrzenia i zostać zrozumiane jako kontakt na tle seksualnym. Z tego względu unika się kontaktu cielesnego.  Jakikolwiek dotyk zaburza czystość, która jest potrzebna do odmówienia modlitwy. Należy wtedy dokonać oczyszczenia, ablucji, aby móc się pomodlić.

Poza tym, Talibowie nie zalecają obcinania brody. Jest ona symbolem przynależności do społeczności muzułmańskiej oraz wyrazem naśladowania proroka Mahometa. Niektórzy jednak jej nie noszą, bo nie jest to religijny obowiązek.

 

W Polsce dniem świątecznym jest niedziela, natomiast w krajach muzułmańskich za taki dzień określa się piątek.
W islamie miesiącem postu nazywa się Ramadan. Jest on jednocześnie miesiącem objawienia się Świętego Koranu, najważniejszej świętej księgi. Jest on obchodzony uroczyście, przez każdego kto tylko może. Muzułmanie zbierają się w Mekce na corocznej pielgrzymce. Co najmniej raz w życiu należy wykonać taką pielgrzymkę.W czasie świąt muzułmanie zakładają najpiękniejsze, nowe ubrania, a dzieciom ofiarowuje się nowe. Należy się wykąpać oraz użyć perfum, a w domach przygotowuje się świąteczne dania. Muzułmanie obchodzą święta Iid, przed którymi składa się opłatę, tak zwaną Fitrę. Każda rodzina składa ją, także dzieci nowo narodzone, aby najbiedniejsi również mogli wziąć udział w modlitwach w dniu święta.

 

Co jeśli ktoś w rodzinie umrze?

Jak wyglądają obrzędy pogrzebowe?

Twarz umarłego zakrywa się poprzez zakrycie oczu dłońmi oraz ust przewiązanie opaską.

Bliscy zmarłego powinni zachować ciszę oraz dokonywać ceremonii w spokoju. Płacz jest dozwolony, ale nie wolno głośno lamentować lub okaleczać się na znak rozpaczy.

Zmarłego obmywa się trzy razy świeżą wodą. Zaczyna się najpierw od prawej strony, potem myje się lewą, przy czym bardzo ważne jest, że mężczyźni mogą obmywać osoby płci męskiej, a kobiety płci żeńskiej.

Ciało ubiera się nie jak w Polsce np. w garsonkę lub garnitur, ale w biały całun. Całun męski różni się, ponieważ ma trzy wstęgi.

Muzułmanie nie używają trumien, a ciało umieszcza się bezpośrednio w dole w ziemi. Nie stawia się nagrobków.

Przez trzy dni można składać kondolencje również osobom tej samej płci. Pogrzeb jest bezpłatny.

h

W małżeństwie pozwala się na poligamię, to znaczy mąż może posiadać kilka żon. W samym Koranie nie ma niczego napisane na temat samych obrządków, ale są tak zwane prawa zalecane ustanowione przez ludzi, wyznawców.

wdd

Do obowiązków żony względem męża należy: posłuszeństwo, dbanie o niego podczas jego nieobecności. czyli ochrona honoru, dbanie o interesy,

wdd

majątek oraz dom męża, dbanie o sprawy domowe, takie jak jedzenie, ubranie, żałoba po zmarłym mężu (okres trwania żałoby wynosi cztery miesiące i dziesięć dni). Męża nie obowiązuje okres żałoby po śmierci żony.

Zabrania się w islamie rozmawiać o swych kontaktach seksualnych z innymi osobami, gdyż są one tajemnicą, która powinna pozostać tylko między obojgiem małżonków.

h

Islam zabrania aborcji nie wynikającej z konieczności, traktując ją jako rodzaj zabójstwa. Jeśli według opinii lekarzy gdy ciąża zagraża życiu kobiety, aborcja nie będzie jej zabroniona.

 

Co należy wykonać zgodnie z islamem po narodzinach dziecka, jakich rytuałów należy dopełnić?

Nad narodzonym dzieckiem odprawiana jest przez najstarszą osobę w rodzinie.W krajach Maghrebu pierwszemu synowi często daje się na imię Muhammad. Dawniej wybór imienia dla dziecka konsultowano z astrologiem.

Oto czynności zalecane przez Proroka w celu przywitania noworodka: włożenie soku z daktyla do ust noworodka, odmówienie za niego modlitwy, wezwanie do modlitwy, które szepcze mu się do prawego ucha oraz wyznanie wiary, które szepcze się do jego ucha lewego.

Obrzezanie jest  częścią natury człowieka jest to znak przymierza człowieka z Bogiem. Czynność ta zapewnia, co jest udowodnione medycznie, zdrowie fizyczne dojrzałego mężczyzny.

Abu Hurairah przekazuje: „Pięć rzeczy jest związanych z fitra: obrzezanie, golenie włosów łonowych, usuwanie owłosienia pod pachami, obcinanie paznokci i skracanie wąsów.”

Po siedmiu dniach od narodzin dziecka powinna zostać ogolona mu głowa; po tym zaleca się rozdać jałmużnę od postacią złota lub srebra, o wadze równej wadze włosów dziecka i rozdać złoto lub srebro biednym i potrzebującym.

 

Myślę, że to tyle na dziś. Chyba nie jest tak źle? Czy chcielibyście wiedzieć więcej?

Mogłabym opracować dla Was materiał. Jest tego bardzo,bardzo dużo.  :roll: Jednak na chwilkę obecną, korzystając z okazji chciałabym życzyć Wam wszystkiego najlepszego w tym Nowym Roku, obyście mieli dużo okazji i szans na wykorzystanie swoich talentów, żebyście poznali nowych przyjaznych ludzi, by spełniły się Wasze marzenia, żeby ten rok był lepszy niż jego poprzednik.

      Mam nadzieję, że macie noworoczne postanowienia, takie rzeczy, które chcielibyście w sobie zmienić, bo zawsze na nie narzekacie. Cieszą mnie odwiedziny na blogu. Wróciłam tu po kilkuletniej przerwie. Nie wiedziałam, że tak długo mnie nie było. Jestem zdziwiona, jak wiele osób jeszcze prowadzi swoje blogi. Być może poznam ciekawych ludzi, nowych przyjaciół o różnych zainteresowaniach.

Jestem ciekawa, co Wy robiliście w ostatnie dni roku 2015? Jak go pożegnaliście? Może napisaliście już  o tym na swoim blogu? Jeśli tak to czekam na adresy. Czy zażegnaliście miniony rok w wyjątkowy sposób? Jeśli chcecie wiedzieć, jak ja  spędziłam swojego Sylwestra i początek Nowego Roku to wpadnijcie tu, bo niedługo o tym napiszę, a było to nietypowe. Uwaga. Nie byłam na żadnej imprezie. Jeśli Wy też nie to piątka  :lol:

Zanim skończę, mam jeszcze do Was pytanie. Czy Waszym zdaniem wiek to przeszkoda? W czymkolwiek? Jednocześnie, gdyby ciekawiło was moje zdanie kilka postów niżej wypowiadam się na ten temat. Zapraszam na bloga już niebawem. Będę pisać o tym, co szkoła przygotowała w tym roku dla maturzystów, jak zaczęłam pierwszy tydzień po powrocie do szkoły. W następnych wpisach znajdziecie też zagadnienia językowe. Podzielę się z Wami moją pasją i poopowiadam o duńskim! Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak mówi się ‚dzień dobry’ , ‚nazywam się’ i różne takie to zapraszam!!! Gorąco  :-) :-) :-)

      Napiszę też troszkę więcej o mnie, dlaczego tu wróciłam, czemu mój sposób spędzania sylwestra był najlepszy! Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga dzisiaj i zachęcam odwiedzać mnie częściej :)

Do następnego razu

Martyna

 

 

Co powie „islamista” pod Twoimi drzwiami?

Cześć Wszystkim! :)

tapeciarnia
/tapeciarnia

Zanim przejdę do odpowiedzi na tak szokujące pytanie pragnę powitać wszystkich gorąco już w nowym roku 2016. Tytułem wstępu, chcę podziękować za odwiedziny. Jestem Martyna i jestem młodą osobą, myślę pełną werwy, ponieważ stale tu wracam. To nie mój pierwszy raz -pierwszy blog czy wpis.

Ostatnie teksty miały miejsce kilka lat temu. Wydawało mi się, że blogi wymarły i nie ma dla mnie tu miejsca. Pomyślałam sobie, że nikt nie chciałby tego przeczytać. Poza tym, zawsze w modzie jest wymówka taka jak brak czasu  i pomysłu. Pomysły nigdy się nie skończą, bo zawsze będzie o czym pisać. Będę uśmiechać się jak głupia, jeśli ktoś przeczyta mój nowy wpis. Lubię też komentarze. One są napędem do dalszej pracy. A pióro jest cierpliwe, mawiają.

Kiedy zakończyłam pisanie byłam inną osobą. Dosłownie. Niedawno zmieniłam nawet nazwisko, więc tak jakby” starej mnie” już nie ma. Nie istnieję. Czy nowy wygląd bloga wynika z tych zmian? Absolutnie. Myślę, że spersonalizowany blog głębiej oddaje duszę. Chciałabym, byś poczuł się jak w domu, Gościu. Poczuj się, jak u siebie. Jeśli jest coś, o co chciałbyś zapytać to śmiało. Możesz zasugerować temat to również Ci odpiszę. Żaden krok nie będzie głupi. Nawet, jeśli stąd wyjdziesz. (Ale raczej tego nie chcę)

Powróciłam na stare śmieci, bo żadne miejsce nie było jak te. W śmieciach internetu szuka się obecnie nie tyle wsparcia, co odpowiedniego miejsca, gdzie nas chcą. Ale kto nas chce? Może raczej my chcemy gdzieś konkretnie przynależeć? Otóż to. Utożsamianie się z danym typem ludzi chyba jest jakimś konkretnym zjawiskiem w internecie. Stąd całe społeczności internetowe i można spotkać naprawdę różne grupy. Wierzę, że na blogu znajdę swoje miejsce, ponieważ tutaj mam prawo pisać o czymkolwiek. Blog otwiera przede mną drogę bez granic i bramek. Mogę tu wejść i mogę wyjść. Dodać i pousuwać bez konsekwencji, ale kto tu zajrzy będzie wzbogacony o nowe treści.

Brakowało mi tej swobody wrzucania, segregowania na kategorie. Ot właśnie, dzisiejszy temat. Jeszcze tylko dodam, iż mam nadzieję, że każdy z Was, drodzy „przechodnie” i Ty, zostający na dłużej, Czytelniku, wspomina ubiegły, już miniony rok pozytywnie. Co to znaczy?

Jestem dobrej myśli – być może w lawinie przykrych wspomnień lub dennej rutyny znalazło się dla Was wiele drogocennych diamentów. Są to klejnoty o wartości dużo większej, takie, które redukują stres i traumy, pozostające w naszej psychice. Złe wspomnienia zostają wymazane, a w ich miejsce wchodzą skarby. One zostają z nami do końca, bo są trwalsze i cenniejsze  niż kamyki spotykane na drodze. Na moim blogu znajdziecie wiele postów jak te i ,,tamte”, które powiedzą Wam, żebyście docenili jakieś tam fajne chwile lub małe rzeczy. Ale dziś pogadamy o czymś innym. Jak już wcześniej wspomniałam – porozmawiamy o ,,segregowaniu”  - i nie odpadów, choć i tak można by to określić.

Ok, ludzie, sytuacja jest następująca. Chyba każdy z nas słyszał o uchodźcach. Media wykreowały nam ich straszny obraz, a internet podsunął teorie spiskowe. Teraz tak: jedni są zdania, że to nie uchodźcy, a terroryści. Inni buntują się,  twierdząc, iż wojna trwała w rejonie  Syrii nie od dziś i podejrzanym jest fakt, iż dopiero teraz uchodźcy zaczęli masowo napływać do Europy i wiążą to z chęcią jej islamizacji. Jakie jest moje zdanie? Szczerze powiedziawszy, żadne, raczej obiektywne.  O czym powinno się pamiętać zanim się biednego wyzwie od żebraka, chorego na raka od punka, zgwałconą dziewczynkę od puszczalskiej, czyli zamiast kierować się pozorami trzeba zbadać kontekst sprawy. W tym przypadku oznacza to: nie mylić wyznawców islamu z terrorystami. Ja osobiście rozróżniam dwa typy: muzułmanin oraz terrorysta. Tych drugich nazywam ,,islamistami”, choć nie zawsze akurat ich mam na myśli. Czasem bardzo odruchowo mówię tak o samych muzułmanach, ale to bardzo źle.

muslims
/wikipedia

Terroryści są to fanatycy religijni. Wiara katolicka także posiada wielu fanatyków, którzy przesadzają z objawianiem swojej wiary, są bardzo radykalni i potrafią atakować innych. Krzyżacy w średniowieczu również nie byli święci… Każdy o tym wie, ale często się o tym zapomina. Jednakże żyjemy we współczesnym świecie i oczywiście wg mnie wojen powinno być jak najmniej, bo nie prowadzą one do niczego dobrego.

Celem dzisiejszego postu będzie nie tyle wygłaszanie poglądów na tematy religijne, ale coś troszeczkę innego. Myślę, że może Was to zaciekawić. Otóż zadamy sobie pytanie: co powiedziałby wyznawca islamu, gdyby zapukał do Twoich drzwi?

muslims
/www.arabiangazette.com

Czy wykrzyczałby „allahu akbar” i uciekł spoglądając na wybuchający dom? Myślę, że najprawdopodobniej nie. Według moich przypuszczeń, o dziwo, zapytałby, czy może skorzystać z Twojej łazienki. Poniżej wyjaśnię Wam, dlaczego właśnie tak. W dzisiejszym poście poznamy kilka ciekawych informacji na temat tak „popularnych” ostatnio muzułmanów, jakie są ich zwyczaje i zasady. Zanim ich wykluczymy czy weźmiemy za ,,takich złych” poznajmy też inne ich strony.

Czy wiedzieliście, że to właśnie od nich przyszła do nas, do Europy, higiena? Daleki Wschód bardzo o nią dbał. Jeśli gość z daleka zapukałby do drzwi Twojego domu to nie po to, by podsadzić bombę (choć mogłoby być i tak, ale Polak Polakowi też mógłby :) ), lecz być może chciałby umyć ręce. Tak, muzułmanie myją się 5 razy dziennie. Wynika to z tego, iż przed cyklicznymi modlitwami dokonują tak zwanej ablucji, to jest ,,oczyszczenia”, które pozwala im osiągnąć stan czystości (potrzebny do modlitwy). Człowiek jest wówczas czysty zarówno w sensie fizycznym, jak i duchowym.

Nasz święty dzień już dziś… Niedziela w religii katolickiej nazywana jest dniem pańskim. Jest to związane z poświęceniem tego dnia Bogu oraz rodzinie, było to pierwsze chrześcijańskie święto oraz uczczenie trzeciego dnia Triduum Paschalnego, zmartwychwstania Jezusa. Chrześcijańska religia jest bogata w tradycje. Tak samo, wyznawcy Allaha przykładają ogromną wagę do wiary. Stanowi ona najważniejszą część ich życia. Myślę, że warto byłoby dowiedzieć się więcej o ich rytuałach oraz zasadach lub tradycjach.  Po więcej zapraszam już jutro.

Bardzo dziękuję oraz życzę dobrej nocy
-Martyna
:) :) :)

Wpis dla Przyjaciółki.

Moi Drodzy,

Jeśli ktoś czytał poprzedni wpis wie, że dziś chciałam napisać o moich wakacjach. Przepraszam, ale plany się zmieniły. Ten wpis poświęcam mojej najdroższej przyjaciółce, Angelice (dla przyjaciół: Dżejlo).

 

Droga, Dżejlo!

Nie ma Ciebie obok. Odkąd ciebie nie ma, mam doła. Gdzie się podziali wszyscy nasi przyjaciele, którym tak bardzo „zależało”?

 

Jak kogoś potrzebujesz to nie ma nikogo…

 

Tylko prawdziwy Przyjaciel nigdy Ciebie nie opuszcza. Ty zawsze jesteś przy mnie, a ja przy Tobie.

 

 

Brzmi trochę pusto. To dlatego, że naprawdę jest tutaj pusto, kiedy nie ma nas dwóch śmiejących się nikt nie wie z czego, grających w simsy i oglądających razem filmy.

 

Jak od września coś nas rozdzieli to szlag mnie trafi i Ciebie też…

 

Mieszkamy blisko, ale to i tak nadal zbyt daleko, żeby razem pić kawę, słuchać muzy i opowiadać… cały czas.

 

Bywamy wkurzające nawet dla siebie nawzajem, ale nikt nie jest tak zgadany jak my.

Kto jeszcze cały dzień potrafi siedzieć obok nic nie mówiąc do siebie i rozumieć o co chodzi? Nie potrzebujemy żadnych słów, żeby siebie zrozumieć, bo znamy się na pamięć i nikt nas nie zastąpi za nic w świecie.

 

Smutno mi,że Ciebie tu nie ma, dlatego chcę, żebyś wiedziała , że zawsze o Tobie pamiętam i życzę Ci szczęścia,Ty wiesz z kim. Jesteś, byłaś i będziesz moją najlepszą przyjaciółką. Wszyscy inni przyjaciele mogą umierać z zazdrości, bo żaden z nich nigdy nie będzie lepszy od Ciebie. Kocham cię jak siostrę bliźniaczkę . Mamy prawdziwy dar porozumienia, który ja nazywam Przyjaźnią. :)

Luv yew Jlo :*

Lista nominowanych do Liebster Blog Award.

Liebster Blog Award. „To konkurs. Jeśli zostaniesz nominowany to musisz odpowiedzieć na 11 pytań, potem nominujesz 11 blogów i zadajesz 11 pytań.
Pamiętaj, że nie możesz nominować bloga które cię nominował. „Nominował mnie blog www.bajbajka.blogujaca.pl :)

Lista 11 blogów, które nominuję do Liebster Blog Award :)

1. www.odporzadkuwszafiedomiliona.blog.pl
2. www.wspominajzyjmysl.blog.onet.pl
3. www.rossei-loki.blogujacy.pl/
4. www.kochamfitness.blog.pl
5. www.imslim.blog.pl/
6. www.nierozwazna-marzycielka.blog.onet.pl
7. www.teengar-stars.blog.pl
8. www.modnie-kliknieci.blog.pl
9. www.studentka16.blog.pl
10. www.modamd.blog.pl
11. www.loveforever.blogujacy.pl

Czekajcie na powiadomienia. :)

Pytania dla nominowanych:

1. Kto Cię inspiruje?

2. Jak ci minął dzisiejszy dzień?

3. Jaki jest twój styl?

4. Czym się interesujesz?

5. Masz najlepszego przyjaciela / Przyjaciółkę?

6. Jakie jest Twoje podejście do życia?

7. Jaki masz charakter?

8. Jakie jest twoje największe marzenie?

9. Skąd pochodzisz?

10. Jaki jest Twój ulubiony kolor?

11. Co lubisz jeść?

Na dziś to tyle. W następnym wpisie opowiem o swoich wakacjach. :)
Dziękuję za uwagę, życzę miłego dnia.

Martyna :)

Liebster Blog Award

Cześć :) Bardzo dziękuję za nominację blogowi: www.bajbajka.blogujaca.pl :-D Wreszcie coś dzieje się na blogach. Nie miałam czasu wcześniej pisać, dlatego przepraszam wszystkich Szanownych Czytelników :) Moje wakacje są wspaniałe, , ale o tym, co się działo i gdzie byłam, opowiem w innym wpisie. :)

 

Dzisiaj odpowiem na 11 pytań. :)

 

1) Najpiękniejsze miejsce na ziemi to według ciebie?

Zwiedziłam mało miejsc. Najbardziej podobało mi się w Duderstadt, Niedersachsen.

 

Nigdy nie widziałam tak pięknych domów ani ulic. Podobał mi się porządek i architektura.

W przyszłości chciałabym mieszkać w Niemczech, więc może zamieszkam właśnie tam? ;)

 

2) Jakie jest twoje marzenie?

Niektórzy sądzą, że nie wolno nikomu mówić o czym się marzy z obawy, że to się nie spełni, ale ja myślę, że swoje marzenia trzeba wykrzyczeć.  Powiedz głośno światu,czego chcesz i co jest potrzebne Tobie do szczęścia. :) Chciałabym założyć rodzinę, kiedy skończę studia i znajdę pracę. Marzy mi się przytulny domek z ogródkiem lub tarasem, gdzie razem z dwoma synkami mężem i przyjaciółmi będziemy grillować, słuchać muzyki i robić dużo zdjęć. ;) A praca? Zależy mi na szacunku w pracy, w której będę robiła to co lubię i wykonywała to dobrze tak długo, aż zapracuję na dobrą emeryturę. :)

 

 

3) Ulubiony kolor?

Czarny dodaje wszystkiemu wdzięku i konturów, poza tym nie ma żadnego ciemniejszego koloru. :D Moim zdaniem to najpiękniejszy kolor pod wieloma względami, których nie będę teraz wymieniać, lecz jest to dobry temat do refleksji :)

4) Rzecz której nie może zabraknąć w twojej szafie?

Pierwszą rzeczą, która przyszła mi na myśl jest ładowarka. To jedne z akcesoriów, którego najbardziej potrzebuję wieczorem w łóżku, bo wtedy najchętniej korzystam z telefonu żeby przeglądać internet i korzystać z gg/skype/whats app :)

5) Czy szczerość to twoim zdaniem cecha pozytywna?

Brak szczerości powoduje konflikty i wszystko zaburza. Jeśli małżeństwo przed zawarciem ślubu, cały czas siebie oszukiwało tak naprawdę wychodzą za ludzi, których nie znają i dlatego najlepszym rozwiązaniem jest bycie sobą, chyba, że potem okazuje się że potrzebny jest rozwód, bo Twój mąż lub żona nie jest taka jak myślałeś/-aś. W przyjaźni szczerość to najistotniejsza rzecz, bo potrzebujesz przyjaciela, który do ciebie pasuje i możesz mu ufać. Czemu służy przyjaźń z kimś, kto Ciebie nie rozumie oraz udaje, że możesz powierzać mu swoje sekrety? Kiedy znajdziesz prawdziwy problem, on nie może Ci pomóc, bo tak naprawdę go nie interesujesz lub nie zna odpowiedzi na Twój kłopot, bo nigdy takiego nie miał lub go nie rozumie.

 

6) Kim chciałabyś być w przyszłości?

Nie marzy mi się sława lub kariera piosenkarki ,aktorki,stylistki; Bóg wie,czego. Chciałabym być szczęśliwa, robiąc to, co lubię, najprawdopodobniej fotografując, pisząc, tłumacząc, ucząc się. Myślę nad pracą tłumacza lub nauczyciela, ale zastanawiam się czy zając się chemią lub pisarstwem? W dzisiejszych czasach jako chemik mogłabym otworzyć własną firmę kosmetyczną lub stworzyć swoje perfumy :)

7) Gdybyś była milionerką jaka byłaby pierwsza rzecz którą byś kupiła?

Domek jednorodzinny w Niemczech na własność :O Nie musiałabym martwić się o to,żeby wybudować nowy i miałabym już gdzie mieszkać potem. :)

8) Wymień 3 cechy idealnego przyjaciela.

Jest sobą, można mu ufać, zależy mu na mnie ;) To ja i moja idealna przyjaciółka Angelika (dla przyjaciół Dżejlo) :) Bardzo ją kocham, znamy się już około 10 lat ;)

9) Lubisz duże zmiany?

W ogóle nie lubię zmian. Jestem człowiekiem, który szybko się klimatyzuje i pasuje mi to jak już jest. Kiedy coś się zmienia, to znowu muszę się do tego przyzwyczaić… :( Natomiast jeśli chodzi o mój wygląd to nieustannie zmieniam swój styl, ale zostaje w nim jednak coś co jest zawsze.:)

10) Co zmieniło się w twoim życiu od kiedy założyłaś bloga?

Odnalazłam miejsce, gdzie mogę napisać coś, gdzie nigdzie indziej nie pasuje. Zazwyczaj zdążę wszystko obgadać z przyjaciółmi, ale tu na blogu mogę prowadzić monolog nie oczekując odpowiedzi. :) Cieszę się,że ktoś to czyta, bo wtedy wiem, że to co piszę nie jest nudne.

11) Osoba która cię inspiruje to?

Znam jedną taką panią, która zawsze jest uśmiechnięta i zawsze ma czas. Choć ma tyle spraw na głowie i gdzieś się śpieszy to nigdy nie narzeka i ma dobry humor. Nauczyłam się od niej, jak radzić sobie ze stresem i być szczęśliwa.

 

Pozdrawiam i zapraszam do czytania kolejnych wpisów! :)

Wiek

Jakie to jest piękne, jak wielu ludzi wywyższa się, naśmiewa z Ciebie tylko dlatego, że jest starsze. Ty jesteś gorszy, głupi i niedoświadczony, bo jesteś młodszy. A oni, nie byli w naszym wieku? Czy teraz powiedzą o sobie, że jak byli w naszym wieku to byli głupimi dziećmi, które na niczym się nie znają i nie są mądrzy, bo nie przeżyli tego lub tak wiele, co Ty?

To dobry argument podczas kłótni, bo co Ty możesz wiedzieć GÓWNIARZU?

Tak naprawdę czy wiek ma znaczenie? W sprzedaży alkoholu i papierosów, zakłada się,że jesteś już dojrzały i bierzesz na siebie odpowiedzialność. Szkoda tylko, że nie ma porównania, bo znajdzie się 18-latek, który jest inteligentny, zdolny i samodzielny oraz taki, który nie radzi sobie w życiu bez pomocy rodziców lub typowy hulaj-dusza

Co sądzić na temat różnicy wiekowej w związkach? Myślę, że nie ma to znaczenia, bo związek polega na miłości. Wiek nie przeszkadza w kochaniu drugiej osoby.

Bardzo nie lubię, jak młodzi ludzie uważają się za starych. Często zachowują się zbyt dorośle jak na swój wiek. Czasami jest to bardzo korzystne :)

Dziękuję.

Pustacy pozerzy

Cześć ;)

Problem, który poruszę na pewno jest każdemu dobrze znany. Zanim jednak skomentujesz, doczytaj do końca proszę.

Mam już dość pustaków. Pustaków i pozerów. Dlaczego tak wielu ludzi żyje tylko melanżem, pieniędzmi, seksem, alkoholizmem…? Czemu tak wielu młodych ludzi „ma gdzieś” swoje życie i próbuje zapić swoje problemy alkoholem lub najarać się do nieprzytomności? Każdy ma problemy, no i co z tego? Nikt normalny nie myśli, że jak nachlejesz się i zapomnisz o problemach, to następnego dnia jak już będziesz na kacu, to problemy same znikną, dziecko samo się nakarmi,a pieniążki się znajdą, bo życie to nie film ani bajka. Co,może dżin wyjdzie z lampy i spełni Twoje życzenia? Nie, ale wiesz co? Sam możesz je spełnić, nawet teraz jak myślisz,że już za późno to nigdy nie mów nigdy, bo wszystko zależy od Ciebie i zawsze możesz to zmienić. Nie zapominaj o tym, że TO TY JESTEŚ PANEM TWOJEGO ŻYCIA.

Dlaczego pozwalasz, żeby coś szło nie po Twojej myśli; żeby ktoś zupełnie dla Ciebie obcy, lub ktoś kim gardzisz, wtrąca się w Twoje życie, krytykuje, mówi Ci jak masz żyć? Możesz powiedzieć, że wcale tak nie jest, bo robisz co chcesz i nie słuchasz innych lub nie obchodzi cię zdanie innych ludzi, ale przypomnij sobie jak wiele razy pod presją innych lub z pomocą innych zachowałeś się inaczej niż chciałeś. Nie musisz oczywiście mi się przyznawać do tego, ani ogłaszać innym ludziom,że wtedy uległeś namowom,ale sam siebie nie oszukasz.

Ustalisz sobie zasady – nie palę, nie piję, nie biję dzieci,kobiet, starców, jestem miły, no nie wiem co jeszcze: zdam studia, będę pracował jako lekarz, pomogę ludziom…co może ci przeszkodzić w dązeniu do celu? Nic, co nie wyniknie z twoich rąk nie może ci przeszkodzić, oprócz choroby ,do której często sam się przyczyniasz (rak z powodu palenia papierosów), śmierć w wyniku wypadku,ale często też samobójstwa moim zdaniem największa głupota wierzącego człowieka. Katolik,który popełnia samobójstwo sam siebie oddala od zbawienia. „Tam będę miał lepiej” Skąd wiesz? Zawsze myślałam,że życie to największy dar, który otrzymujesz od Boga. Jak można myśleć, że przez samobójstwo , własne ,dobrowolne i świadome odebranie,skończenie największego daru jaki dostałeś możesz być nagrodzony i po drugiej stronie mieć lepiej?

Pustaki i pozerzy. Wielu ludzi udaje, że ma dobrze, jest szczęśliwy, ma gdzieś twoją opinię. Jaka jest prawda? Jesteś brzydką dziewczyną która nakłada tonę makijażu, by czuć się lepiej.Czuje się przez to piękna i inna,jak nowonarodzona. Od tej pory jest piękna, nikt jej nic nie powie, bo ona odszczeka i skrytykuje. A kim jest bez makijażu, bez swojej maski? zupełnie innym człowiekiem,wrażliwa, nieodporna. Mężczyźni,którzy przy kolegach potrafią być chamscy, agresywni,wulgarni przy najukochańszej kobiecie stają się dobrym,opiekuńczym mężem i ojcem. Co zmienia ludzi,dlaczego często pod wpływem czegoś z zewnątrz nie potrafią być sobą i pokazywać naturalnych uczuć?

A pustaki, dlaczego nie gardzą przekleństwami, spijaniem się do nieprzytomności, niebezpieczną jazdą szybkimi samochodami z małym dzieckiem na tylnim siedzeniu, które nawet nie zapięło pasa? dlaczego 16letnie dziewczyny mają dzieci, których nie potrafią jeszcze wychować, bo same nie dorosły ?  i zostawiają je pod opieką matki lub sąsiadki, często doprowadzając do śmierci, gdy opiekun tak naprawdę nie zainteresuje się twoim dzieckiem bo woli oglądać serial lub wypić piwo.

dla Przyjaciół ode mnie

Dzień dobry. Ta notka jest poświęcona dla moich najlepszych przyjaciół, dzięki którym nauczyłam się żyć.

Nela – chciałabym Ci podziękować za to, że zawsze przy mnie jesteś. Spotykamy się,kiedy tego potrzebujemy. Nigdy nie mamy z tym problemu. Potrafimy rozmawiać o najważniejszych i trudnych sprawach. Potrafisz mi pomóc i pocieszyć, bo  „walisz prosto z mostu” co jest nie tak i jak to zmienić. Jesteś wesoła i jesteś sobą,dzięki temu przy Tobie nigdy się nie krępuję. Z Tobą umiem czuć się dobrze w każdym miejscu, choć nie raz patrzą na nas, jak uciekinierów z Wariatkowa.

Dziękuję Dominiko za to,że jesteś. Nigdy się na Tobie nie zawiodłam. Nasze spotkania zawsze są ciekawe i udane. Coś się dzieje za każdym razem. Nie potrafię się z Tobą nudzić. Masz świetne teksty i poczucie humoru, jesteś miła i urocza, masz swój własny wyrobiony charakter i osobowość, razem z Angeliką rozumiemy się bez słów i mamy te same wartości życiowe. Jesteśmy dla siebie jak siostry, dziękuję za to,że dzięki Wam czuję jeszcze, że mam rodzinę, osoby którym mogę zaufać i zwierzyć się z każdego problemu, pochwalić, cieszyć się razem z Wami lub razem smucić! Kocham Was :cry:

Nie jesteśmy bogate, ale dzięki Wam mam wszystko, czego mi trzeba i czuję się najbogatszym człowiekiem na świecie. To nie pieniądze czynią człowieka bogatym ani szczęśliwym, ale ludzie, którzy darzą go miłością i zarażają szczęściem.

Chciałabym podziękować całej klasie, z którą uczęszczałam do gimnazjum przez trzy lata. Tak bardzo się przywiązałam, że już nie potrafię uświadomić sobie faktu, że od września już się wszyscy nie widzimy, że nie jesteśmy razem na lekcjach, że już uczą nas inni nauczyciele. Będzie mi brakowało naszej klasy. Jesteśmy naprawdę wyjątkowi. To nie przypadek, że tyle wspaniałych osób znalazło się w jednej klasie, że tak cudowni nauczyciele z zamiłowaniem do przedmiotu, nas uczyło nie tylko programowo,ale także uczyli nas życia, opowiadali o swoim dzieciństwie i dorastaniu, zabierali nas na wycieczki i pokazywali różne interesujące rzeczy.

Jesteśmy wspaniałymi ludźmi. Teraz, tylko od nas zależy co z tym zrobimy. Nauczyliśmy się dużo. Pokochaliśmy nawzajem i ciężko się rozstać, ale odejść z klasy nie znaczy rozdzielić. Wierzę,że spotkamy się jeszcze nie raz i będziemy śmiać, opowiadać sobie i robić szalone rzeczy jak zawsze :)

Martyna Skibicka.